Dnia 4 maja 2010 roku nasza klasa pojechała na wycieczkę autokarową do Międzygórza. Przewodnikiem i organizatorem wycieczki był ksiądz proboszcz. W ramach wyjazdu zwiedzaliśmy Ogród Bajek, weszliśmy na Górę Igliczną. Tam modliliśmy się wspólnie w Sanktuarium Matki Bożej Śnieżnej. Byliśmy na drugim śniadaniu i obiedzie u sióstr zakonnych. Ksiądz proboszcz wraz z siostrami zakonnymi przedstawili scenkę teatralną o dobrym gołąbku. Mieliśmy też czas na odpoczynek. Wracając autokarem do Świdnicy modliliśmy się. Moim zdaniem była to udana wycieczka.
Aleksander Bieniuk II b
*************
Wczoraj nasza klasa razem z II a pojechała na pielgrzymkę. Celem była Igliczna Góra i Wilkanów. W Wilkanowie siostry zakonne poczęstowały nas śniadaniem, a potem rozpoczęliśmy wspinaczkę na Górę Igliczną. Po drodze przystawaliśmy, żeby się pomodlić, pośpiewać i posłuchać księdza. Byliśmy w Ogrodzie Bajek. Widziałam tam śliczny zamek z kamieni. Przy Sanktuarium Marii Śnieżnej kupiliśmy sobie pamiątki. Po obiedzie u sióstr było przedstawienie. Uczyło ono, że trzeba pomagać innym. Potem wyruszyliśmy autokarem do Świdnicy. Jestem bardzo zadowolona, dlatego że mogliśmy radośnie spędzić czas z naszą panią.
Dominika Pacek II b
*************
Wczoraj pojechaliśmy do Wilkanowa. Gdy wyjeżdżaliśmy spod szkoły, było wesoło. Śpiewaliśmy piosenki w autokarze razem z księdzem proboszczem, panią Agnieszka Dembiczak, panią Asią Janiak, panią Iwoną Monetą i panem katechetą. Jak już dotarliśmy na miejsce, przywitały nas siostry zakonne. Zjedliśmy śniadanie i wyruszyliśmy w góry. Szliśmy stromą i długa ścieżką na Górę Igliczną. Najpierw poszliśmy do Ogrodu Bajek. Widzieliśmy tam postacie z ulubionych kreskówek. Na końcu panie robiły pamiątkowe zdjęcia. Opuściliśmy już Ogród Bajek i poszliśmy do kościoła Marii Śnieżnej. Tam słuchaliśmy co mówił do nas ksiądz. Zobaczyliśmy ruchoma szopkę i wrzucaliśmy do aniołka monety. Zwiedzaliśmy małe muzeum i udaliśmy się do sklepu z pamiątkami. Po zakupach wróciliśmy do sióstr na obiadek. Siostry przygotowały pyszny rosół i ziemniaki z sałatką i kotletem. Pobawiliśmy się troszeczkę na posesji sióstr, a one pokazały nam króliczki. Z ciekawością obejrzeliśmy też przedstawienie przygotowane przez siostry i proboszcza. Przyszła pora wracać i wszyscy weszli do autokaru. Pomachaliśmy na dowidzenia siostrom. Wycieczka się udała, chociaż byłam bardzo zmęczona. Zapamiętam ją na zawsze.
Marika Wegner II a




















