>

  Menu główne

  Wyszukiwarka
 

  "Ósemka na szóstkę"
  Ósemka na szóstkę
  Ósemka na szóstkę
  Ocenianie kształtujące

Pobierz bezpłatny program Pity 2009!
Przekaż 1% podatku swojej szkole!
Dowiedz się więcej na stronie
Stowarzyszenie "Przyjazna Szkoła", www.ps.org.pl


 

W dniach od 19 do 24 maja 2010 r. razem ze Szkolnym Klubem Europejskim zwiedzaliśmy Londyn. Wyjazd mógł się odbyć dzięki realizowanemu w naszej szkole projektowi unijnemu "Ósemka na szóstkę".

            W środę o godzinie 11.30 spotkaliśmy się pod aulą. Każdy z uczniów miał ogromną walizkę i bagaż podręczny. Pani Anna Marzec powiedziała kilka słów o wyprawie i na jej czas zabrała nam paszporty.

            Podróż, mimo że trwała kilka godzin mniej, niż przewidziano, była bardzo długa. Na szczęście wszystko nas ciekawiło, a postoje co 3-4 godziny pozwalały nam rozprostować nogi i coś zjeść. Jechaliśmy przez Niemcy, Belgie i Francję. Niezapomniane wrażenie zrobił na nas przejazd pod Kanałem La Manche (po angielsku jego nazwa brzmi English Chanel, czyli Kanał Angielski).

            Gdy tylko dotarliśmy do Londynu, od razu zaczęliśmy zwiedzanie. Wszystkim spodobały się dwupiętrowe autobusy i czerwone budki telefoniczne.

Schowek01.jpgSchowek02.jpg

Na samym początku oglądaliśmy Tower Brigde – czyli wielki most, Tower of London, Museum of London (Muzeum Londyńskie) i Saint Paul’s Catedral – katedrę św. Pawła. W Tower of London aktualnie przechowywane są klejnoty i skarby królewskie. Przewodnik opowiadał nam, że w swej historii budynek był fortecą, więzieniem, pałacem, a kilka wieków temu odbywały się tam egzekucje sławnych więźniów, między innymi dwóch żon króla Henryka VIII. W ten dzień pierwszy raz podróżowaliśmy metrem, które od tej pory stało się naszym codziennym środkiem transportu.

Schowek03.jpgSchowek04.jpg

Zmęczeni podróżą i zwiedzaniem udaliśmy się na spotkanie z rodzinami, u których zamieszkaliśmy na cztery dni. Do domów jechaliśmy ich samochodami – czekali na nas. Wiele dzieci zaskoczyło to, że chcąc usiąść z przodu koło kierowcy, trafiali na miejsce z kierownicą! Razem z trzema koleżankami – Tosią, Olą i Pauliną - nocowałyśmy u pani Francessci. Chociaż niebyt smakowały nam obiady (ta angielska kuchnia…), myślę, że był to mile spędzony czas – poznawałyśmy inną kulturę i mogłyśmy sprawdzić, w jakim stopniu potrafimy porozumiewać się w języku angielskim tak na co dzień.

            Następnego dnia zbiórka grupy odbyła się o 8.00. Wszyscy ubraliśmy pomarańczowe chustki, które dostaliśmy od biura podróży jako znak rozpoznawczy. Z samego rana mieliśmy pojechać metrem do Westminster Abeby. A tu czekała nas niespodzianka! W budynku miało odbyć się spotkanie z królową – Elżbietą II – i zobaczyliśmy ją z daleka! Szkoda tylko, że ręka zadrżała mi z wrażenia i pamiątkowe zdjęcie nie jest zbyt ostre.

Schowek05.jpg

Zaraz po tym sfotografowaliśmy się pod Big Benem i udaliśmy się do Galerii Narodowej, gdzie mieliśmy szansę zobaczyć tak słynne dzieła, jak na przykład Słoneczniki Vincenta Van Gogha! Później poszliśmy jeszcze do Tate Modern – muzeum sztuki nowoczesnej.

Schowek06.jpgSchowek07.jpgSchowek08.jpg

Nazajutrz czekał nas bardzo miły dzień. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od St. James Park, gdzie widzieliśmy strażników ubranych w czerwone stroje i wysokie, czarne czapki. Potem przeszliśmy do Buckingham Palace i Hyde Parku.

            Z tym ostatnim miejscem wiąże się ciekawa legenda. Na całej ziemi brytyjskiej nie można powiedzieć niczego złego o monarchach. Jednak pewien człowiek, właśnie w Hyde Parku, stanął na skrzyni – żeby nie dotykać ziemi - i zaczął krytykować panującą wtedy królową Wiktorię. Miejsce to nazwano Speakers Corner (co znaczy Róg Mówców), i od tamtej pory każdy może wyrażać tam swoje poglądy – oczywiście w rozsądnych granicach.

            Na koniec dnia zostały nam do zwiedzenia dwa bardzo ciekawe miejsca – Science Museum i Natural History Museum. Muzea podobały się wszystkim i można się było wiele dowiedzieć, jednak zdążyliśmy zobaczyć tylko znikomą część eksponatów.

            Niestety, czas bardzo szybko płynął i zanim się obejrzeliśmy, rozpoczął się nasz ostatni dzień w stolicy Anglii. Rano, po pożegnaniu z brytyjskimi rodzinami, poszliśmy na zakupy, by uzupełnić zapasy na podróż powrotną.       Zaraz po tym poszliśmy do London Eye. Jest to olbrzymi diabelski młyn, z którego można podziwiać panoramę całego Londynu. Kiedy z samej góry zobaczyliśmy jakąś metalową wieżyczkę, kilka osób z grupy myślało, że to Wieża Eiffla!

Schowek09.jpgSchowek10.jpg

Niedługo później poszliśmy do najbardziej wyczekiwanego miejsca – Muzeum Figur Woskowych Madame Tussauds. Mogliśmy zobaczyć tam postaci wielu sławnych ludzi, takich jak Królowej Elżbiety, Baracka Obamy, Michaela Jacksona, Johnny’ego Deppa, czy zespołu The Beatles! Wychodząc z muzeum mogliśmy przejechać się kolejką i po drodze poznać historię Londynu.

 

Schowek11.jpgSchowek12.jpgSchowek13.jpg

Tuż przed wyjazdem pojechaliśmy do Greenwich, gdzie zobaczyliśmy Royal Observatory. Przechodzi tamtędy południk zerowy dzielący planetę na dwie półkule. Zabawnie było stać jedną nogą na półkuli wschodniej, a drugą na zachodniej. Tym ciekawym doświadczeniem zakończyła się nasza wycieczka.

Schowek14.jpg

Szkoda, że ten czas tak szybko minął. Widzieliśmy mnóstwo miejsc, jednak nie była to nawet połowa najsłynniejszych atrakcji. Mam nadzieję, że w przyszłości odwiedzę jeszcze Londyn i będę mogła dalej poznawać to wspaniałe miasto.

Ola Kowalczyk

klasa V b

Schowek15.jpg
Szkoła Podstawowa nr 8 im. Kawalerów Orderu Uśmiechu w Świdnicy